Aktualności
KOMEDIANT na XXX Ogólnopolskim Festiwalu Komedii Talia w Tarnowie
19/06/2026
Komedianta Thomasa Bernharda w reżyserii Andrzeja Domalika, z Jerzym Radziwiłowiczem w roli tytułowej pokażemy 27 września na XXX Ogólnopolskim Festiwalu Komedii Talia w Tarnowie. Sprzedaż biletów prowadzi Organizator Festiwalu, sprzedaż rozpoczyna się 30 czerwca, o godz. 10.00.
Jerzy Radziwiłowicz (Bruscon) w Komediancie Thomasa Bernharda w reżyserii Andrzeja Domalika. Fot. Marta Ankiersztejn
W sztuce Thomasa Bernharda, jednego z najwybitniejszych dramatopisarzy drugiej połowy XX wieku w tytułowej roli komedianta Bruscona występuje Jerzy Radziwiłowicz, aktor, którego kreacje na teatralnej scenie możemy podziwiać od ponad pięćdziesięciu lat. Bruscon to kabotyn, megaloman, egotyk, tyran i natchniony, wrażliwy aktor. Przyjeżdża do Utzbach, małej miejscowości w Górnej Austrii. Ma dać w tutejszej gospodzie przedstawienie swojej sztuki Koło historii. Jesteśmy świadkami jego rozterek przed premierą – czasami heroicznie, a czasami niepewnie i z trwogą Komediant zmaga się ze światem, czując wewnętrzny przymus teatru, konieczność ciągłej gry. „Będąc szczerym trzeba powiedzieć, że w ogóle teatr to absurd, ale będąc szczerym … w ogóle nie można nic zrobić, najwyżej się zabić. … No więc ponieważ jak na razie się nie zabiliśmy, próbujemy nadal zajmować się teatrem, … choćby to wszystko było czymś całkowicie absurdalnym i zakłamanym” – mówi Bruscon.
„Bruscon z Komedianta Thomasa Bernharda w kreacji Jerzego Radziwiłowicza tkwi w pułapce wstrętu, z której nie ma ucieczki – pisał Tomasz Miłkowski w popremierowej recenzji w „Dzienniku Trybuna”. – Taki jest od samego początku, od pierwszej porywającej maestrią wykonania sceny, kiedy pojawia się w zaniedbanej salce oberży w Utzbach. [...] od początku wie, że świat został źle wymyślony razem z nim samym, że katastrofa nie tyle wisi w powietrzu, ile już się dokonała. Ogarnięty bezbrzeżnym rozgoryczeniem i wyczerpaniem próbuje wykrzesać z siebie odrobinę energii. [...] Jerzy Radziwiłowicz ukazuje Brusconowskie obrzydzenie światem po mistrzowsku, nikomu nie postanie w głowie myśl, że ten świat godzien jest lepszego potraktowania”. Czytaj więcej
„Bruscon to wielka rola Jerzego Radziwiłowicza – notował Krzysztof Biedrzycki w „Więzi”. – […] wydobywa z postaci komedianta jej niejednoznaczność. Bywa złośliwy i straszny, kiedy indziej jednak choćby drgnienie głosu, ledwo zauważalny gest sprawiają, że spod maski tyrana ukazuje się twarz kogoś cierpiącego, przeszytego lękiem. A zarazem ujawnia się śmieszność tej postaci, groza jest w istocie groteskowa, lecz śmiech zamiera, gdy widzi się ponure konsekwencje bezwzględnej władzy człowieka, który z małości próbuje uczynić wielkość”. Czytaj więcej
„Wszystkich, którzy jak ja czekali na Jerzego Radziwiłowicza w roli Bruscona w Komediancie Thomasa Bernharda, zapewniam – było warto – zaznaczał Jacek Wakar w tekście na swoim blogu. – Wielki aktor poszedł zupełnie inną drogą niż jego legendarni poprzednicy z Tadeuszem Łomnickim na czele. Stworzył przejmujący portret człowieka, który wydrążonymi oczami patrzy na odchodzenie swojego świata. Złamanego artysty, a dopiero potem tyrana terroryzującego bliskich. [...] Wielka, choć na wskroś powściągliwa kreacja Jerzego Radziwiłowicza nie powstała w próżni. Nie byłoby jej bez dyskretnej reżyserii Andrzeja Domalika, umiejętnie rozkładającego akcenty w relacjach między postaciami, przestronnej, a mimo to przytłaczającej scenografii Jagny Janickiej, a przede wszystkim bez pozostałych wykonawców. Rzecz jasna pozostają w tle, ale to do nich mówi i z nimi żyje Bruscon z Narodowego. Arkadiusz Janiczek w samym słuchaniu i w wyrazie twarzy zawiera prostą siłę Właściciela Gospody, udowadniając, jak niewiele potrzebuje, by zbudować intensywną sceniczną obecność. Jego żona (Kinga Ilgner) ma ledwie kilka błysków, ale je wykorzystuje. Zuzanna Saporznikow całą egzystencję Sary zamyka w oczach w chwili, gdy pojawiają się w nic łzy. Debiutujący w roli Ferruccia Hubert Łapacz już dziś jest bardzo plastycznym aktorem. Lepiony przez Bruscona wyłamuje się z malowanego przez niego obrazu. Aleksandra Justa jako żona Bruscona jest jak dziwna marioneta, dawno niezdolna do prawdziwego życia. Końcem jest zastygnięcie. Nic się nie da zrobić. Bruscon i jego świat powoli odchodzą, trwa umieranie. Komediant z Narodowego i wielka rola Jerzego Radziwiłowicza mocno przypominają, że teatr jest albo przynajmniej bywa bardzo poważną sprawą”. Czytaj więcej
◊ Komediant zostanie pokazany 27 września, o godz. 18:00 na Dużej Scenie Teatru im. Ludwika Solskiego w Tarnowie jako wydarzenie towarzyszące. Sprzedaż biletów (online oraz w kasie Teatru) rozpocznie się 30 czerwca, o godz. 10.00.
Szczegółowe infromacje na stronie Organizatora
